sobota, 28 września 2013

Scenariusz 1

W nocy :
W małym zaułku, ciemnym jak ta  noc bez żadnej gwiazdy tylko księżyc.
A w tym zaułku siedziała dziewczyna jej długie ciemne włosy zasłaniały twarz , usta były pomalowane
szminką. Usta wyglądały jakby były na nich krew , było widać jak z oczu leciały łzy .
Jade- Nowy Jork , okrucieństwo. Policja mnie szuka. Własna matka mnie nie chce.
Z daleka  Jade widziała wozy policyjne i słychać było syreny. W każdy zaułek świecili światłami .
Jade schowała się za śmieciami .Widziała przez chwile światło.
Wyszła za śmieci i uciekła. Upadła .
Jade zobaczyła dziewczynę o długich brązowych włosach.
Miała na sobie sukienkę w groszki ,płakała, bała się czegoś.
Jade - Boże co się stało?
Zapytała dziewczynkę. W głosie miała przerażenie , nie wiedziała co ma zrobić. Ale dziewczyna odpowiedziała.
Ariana - Mam na  imię Ariana .Uciekłam od bandyty. Dziś rano mnie porwał ale uciekłam , a bandyta miał chyba na imię
Zberzyn miał też pomocnika Alberta.  A ty jak się nazywasz i co robisz o trzeciej nad ranem na ulicach Nowego Jorku?
Jade-No to długa opowieść. A mam na imię Ariana i policja mnie szuka bo uciekłam od rodziny zastępczej.
Ariana bała się że on ją znajdzie. Bił ją.
Ariana - Proszę weź mnie ze sobą !
Jade - Dobra tyko trochę ciszej , nie chcesz  żeby nas znaleźli ?
Ariana - Nie. A ten Zberzyn to on mnie bił czasami.
Jade - Jesteś małą dziewczynką.
Ariana - Tak ale on jest fe to znaczy brzydal.
W jej oczach widać było łzy.
Jade- Proszę nie płacz .
Ariana-Dobrze.
Jade i Ariana szły przez  ciemne ulice słyszały krzyki i wrzaski.
Ariana szła przytulona do Jade, bała się.
Ariana - Morze lepiej się gdzieś schowamy.
Jade- Nie. Musimy  iść dalej , trzeba uciec z miasta jak najszybciej.
Ariana - Myślisz że on nas tam znajdzie?
Ariana- Na pewno nie.
Powiedziała cicho Jade.

Na wysypisku:


Zberzyn-Kurde co tu robisz ty ohydne dziecko o nazwie Camila.
Camila- Hehehehe.
Albert- Ojciec już taki jest.
Sam- Hej  dziadek co mogę zrobić ?
Zberzyn- No posegreguj albo pobaw się.
Sam- Mogę się pobawić zgniatarką.
Zberzyn- Tak jasne.
Sam- Ekstra.

Albert-CO !!!!!
Camila- BLBLBLBL.


Za miastem :

Ariana - Ale fajny kapelusz moge?
Jade- Jak chcesz.
Ariana z uśmiechem zakłada kapelusz
Ariana- J jak wyglądam?
Jade- Jak ślicznie!
Ariana- Noto możemy iść dalej.
Powiedziała z uśmiechem Ariana do Jade.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz